Strona główna » Program TV » Amerykanin
Amerykanin
reżyseria:
wykonawcy:
Filippo Timi, George Clooney, Irina Björklund, Johan Leysen, Paolo Bonacelli, Samuel Vauramo, Thekla Reuten, Violante Placido
Emisje
Opis
Jack (George Clooney), niegdyś renomowany płatny zabójca, decyduje się porzucić dotychczasowe zajęcie po zabójstwie kobiety, z którą związał się łamiąc podstawowe zasady obowiązujące w zawodzie.
Zaszywa się w małym miasteczku we Włoszech, gdzie konstruuje broń na zamówienie, oczekując na szczegóły ostatniego zlecenia. Podając się za fotografa, zaprzyjaźnia się z sympatycznym księdzem, sędziwym ojcem Benedetto (Paolo Bonacelli) i romansuje z miejscową prostytutką Clarą (Violante Placido). Wkrótce w miasteczku pojawia się tajemnicza Belgijka Mathilde (Tekla Reuten), mająca zdradzić mu szczegóły finalnego zlecenia.
Po wielu latach owocnej kariery fotografa i reżysera wideoklipów ANTON CORBIJN zadebiutował na wielkim ekranie obrazem "Control", głośną opowieścią o życiu Iana Curtisa, lidera grupy Joy Divison. Swój drugi pełnometrażowy film holenderski twórca postanowił oprzeć na powieści "A Very Private Gentleman" (wydanej w Polsce pod tytułem "Amerykanin. Niezwykle skryty dżentelmen") brytyjskiego pisarza Martina Bootha. "Jako reżyser filmowy jeszcze szukam własnego głosu" - przyznawał Corbijn. "Chciałem więc nakręcić coś kompletnie innego od debiutu. Dlatego zacząłem czytać scenariusze thrillerów. Temat samotnego Amerykanina, który pragnie odkupienia za to, co uczynił, mnie zaintrygował. Myślę, że można tu odnaleźć pewne paralele z "Control" - to też jest opowieść o człowieku, który chce zmienić życie i zadaje sobie dręczące pytanie: jak czynić dobro, po tym, jak czyniło się zło?".
Co ciekawe, w "Amerykaninie", będącym psychologicznym thrillerem sensacyjnym, filmowiec postanowił nawiązać do klasyki westernu. "Amerykanin" nie jest westernem, ale jego struktura fabularna jest bardzo zbliżona do tradycji tego gatunku. Nieznajomy przybywa do miasteczka, nawiązuje bliskie relacje z kilkoma z jego mieszkańców; przeszłość dopada go jednak, a finał to nieuchronna strzelanina" - wyjaśniał, powołując się przy tym na inspiracje takimi klasykami jak "Pewnego razu na Dzikim Zachodzie" czy "Dobry, zły i brzydki". Bezpośrednim nawiązaniem do pierwszego z wymienionych westernów jest fakt wykorzystania na ścieżce dźwiękowej "Amerykanina" jednej z kompozycji Ennia Morricone ze słynnego filmu Sergia Leone.
W roli płatnego zabójcy starającego rozpocząć nowe życie Corbijn od początku widział George'a Clooneya. "George miał za zadanie oddać ten spokój Jacka, który skrywa jego głębokie emocje i życie wewnętrzne. Bohater staje przecież przed trudnymi dylematami i wcale nie jest pewne, czy dobrze je rozwiąże. Dla aktora jest to zawsze trudne, gdy nie ma do dyspozycji zbyt wielu słów". Producentka Ann Wingate dodawała zaś: "To chyba najmroczniejsza rola George'a, ale moim zdaniem jest w niej całkowicie przekonujący". Oprócz hollywoodzkiego gwiazdora, w filmie pojawia się międzynarodowa obsada: włoscy aktorzy Violante Placido ("Karol - człowiek, który został papieżem") i prawdziwy nestor ekranu Paolo Bonacelli, Holenderka Thekla Reuten ("Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj"), Belg Johan Leysen ("Braterstwo wilków"), Finka Irina Björklund ("Seks po fińsku") i wielu innych.
"To rzadki przykład dojrzałego thrillera, który potrafi odnaleźć więź między spokojem i zagrożeniem oraz napięcie wynikające z obu" - przekonywał recenzent "New York Daily News" Joe Neumaier, podczas gdy Roger Ebert wyrokował na łamach "Chicago Sun-Times": "Jest idealny - intensywny, nieprzejednany i mistrzowski". Zachwyty krytyków wydawała się podzielać widownia, produkcja Corbijna zarobiła bowiem blisko siedemdziesiąt milionów dolarów.
SPRAWDŹ NAJBLIŻSZE PREMIERY FILMOWE
CZYTAJ BLOGI FILMOWE
OGLĄDAJ MAGAZYN AKTUALNOŚCI FILMOWE
Po wielu latach owocnej kariery fotografa i reżysera wideoklipów ANTON CORBIJN zadebiutował na wielkim ekranie obrazem "Control", głośną opowieścią o życiu Iana Curtisa, lidera grupy Joy Divison. Swój drugi pełnometrażowy film holenderski twórca postanowił oprzeć na powieści "A Very Private Gentleman" (wydanej w Polsce pod tytułem "Amerykanin. Niezwykle skryty dżentelmen") brytyjskiego pisarza Martina Bootha. "Jako reżyser filmowy jeszcze szukam własnego głosu" - przyznawał Corbijn. "Chciałem więc nakręcić coś kompletnie innego od debiutu. Dlatego zacząłem czytać scenariusze thrillerów. Temat samotnego Amerykanina, który pragnie odkupienia za to, co uczynił, mnie zaintrygował. Myślę, że można tu odnaleźć pewne paralele z "Control" - to też jest opowieść o człowieku, który chce zmienić życie i zadaje sobie dręczące pytanie: jak czynić dobro, po tym, jak czyniło się zło?".
Co ciekawe, w "Amerykaninie", będącym psychologicznym thrillerem sensacyjnym, filmowiec postanowił nawiązać do klasyki westernu. "Amerykanin" nie jest westernem, ale jego struktura fabularna jest bardzo zbliżona do tradycji tego gatunku. Nieznajomy przybywa do miasteczka, nawiązuje bliskie relacje z kilkoma z jego mieszkańców; przeszłość dopada go jednak, a finał to nieuchronna strzelanina" - wyjaśniał, powołując się przy tym na inspiracje takimi klasykami jak "Pewnego razu na Dzikim Zachodzie" czy "Dobry, zły i brzydki". Bezpośrednim nawiązaniem do pierwszego z wymienionych westernów jest fakt wykorzystania na ścieżce dźwiękowej "Amerykanina" jednej z kompozycji Ennia Morricone ze słynnego filmu Sergia Leone.
W roli płatnego zabójcy starającego rozpocząć nowe życie Corbijn od początku widział George'a Clooneya. "George miał za zadanie oddać ten spokój Jacka, który skrywa jego głębokie emocje i życie wewnętrzne. Bohater staje przecież przed trudnymi dylematami i wcale nie jest pewne, czy dobrze je rozwiąże. Dla aktora jest to zawsze trudne, gdy nie ma do dyspozycji zbyt wielu słów". Producentka Ann Wingate dodawała zaś: "To chyba najmroczniejsza rola George'a, ale moim zdaniem jest w niej całkowicie przekonujący". Oprócz hollywoodzkiego gwiazdora, w filmie pojawia się międzynarodowa obsada: włoscy aktorzy Violante Placido ("Karol - człowiek, który został papieżem") i prawdziwy nestor ekranu Paolo Bonacelli, Holenderka Thekla Reuten ("Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj"), Belg Johan Leysen ("Braterstwo wilków"), Finka Irina Björklund ("Seks po fińsku") i wielu innych.
"To rzadki przykład dojrzałego thrillera, który potrafi odnaleźć więź między spokojem i zagrożeniem oraz napięcie wynikające z obu" - przekonywał recenzent "New York Daily News" Joe Neumaier, podczas gdy Roger Ebert wyrokował na łamach "Chicago Sun-Times": "Jest idealny - intensywny, nieprzejednany i mistrzowski". Zachwyty krytyków wydawała się podzielać widownia, produkcja Corbijna zarobiła bowiem blisko siedemdziesiąt milionów dolarów.
SPRAWDŹ NAJBLIŻSZE PREMIERY FILMOWE
CZYTAJ BLOGI FILMOWE
OGLĄDAJ MAGAZYN AKTUALNOŚCI FILMOWE
Poprzednie
Następne
George Clooney
George Timothy Clooney już jako pięciolatek często odwiedzał studio w Cincinnati, w którym jego ojciec, dziennikarz telewizyjny, prowadził "The Nick Clooney Show". Tam też zadebiutował w 1968 roku. Miał również okazję dobrze poznać kulisy pracy aktorskiej - w tym zawodzie pracowały jego ciotki, wujek oraz kuzyni. Przez krótki okres był prezenterem telewizyjnym, ale porzucił tę pracę, aby nie konkurować z ojcem. Studiował w Northern Kentucky University. więcej







Punkty sprzedaży Cyfry+