Strona główna » Program TV » Liga angielska: Manchester United - FC Liverpool
Liga angielska: Manchester United - FC Liverpool
Opis
Spotkania Manchesteru United z Liverpoolem to wielkie klasyki ligi angielskiej. W tym sezonie walkę dwójki odwiecznych rywali widzowie CANAL+ zobaczą zarówno w High Definition na antenie CANAL+ SPORT HD (komentują Andrzej Twarowski i Rafał Nahorny) jak i w technologii stereoskopowej w CANAL+ 3D (komentują Przemysław Rudzki i Krzysztof Przytuła).
Dzięki transmisji w CANAL+ 3D widzowie przeżyją wielkie emocje oglądając to spotkanie w technologii
stereoskopowej. Mecz będzie prezentowany z wykorzystaniem całkowicie innych kamer niż stosowane
podczas standardowej transmisji. Będzie miał również odrębny komentarz. Efekt 3D, czyli stereoskopia to
technika obrazowania, oddająca wrażenie normalnego widzenia przestrzennego, tzn. oddajacego nie tylko
kształt i kolor obiektów, ale także ich wzajemne zależności przestrzenne, odległość od widza oraz głębię
sceny. CANAL+ jako pierwsza polska telewizja przeprowadził trójwymiarową transmisję z meczu
piłkarskiego. Było to spotkanie Wisła Kraków - Odra Wodzisław w sezonie 2009/10. W 3D emitowano też w
CANAL+ spotkania gigantów hiszpańskiego futbolu, Barcelony i Realu Madryt, oraz szlagierowe mecze ligi
angielskiej.
Broniący tytułu mistrzowskiego Manchester United koniecznie potrzebuje wygranej, żeby nie powiększyć dwupunktowej straty do liderującego w lidze zespołu Manchester City. Piłkarzom Sir Alexa Fergusona niedawno udało się doścignąć w tabeli lokalnych rywali, ale remis w szlagierowym spotkaniu z Chelsea sprawił, że znów muszą gonić The Citizens. Mimo tego w zespole Czerwonych Diabłów panuje entuzjazm. Na Stamford Bridge United przegrywał już z Chelsea 0:3, ale zdołał odrobić straty i uratować punkt. To jasny sygnał, że mimo przejściowych problemów i licznych w tym sezonie kontuzji Manchester United wciąż jest drużyną zdolną do podniesienia się w najtrudniejszych sytuacjach. Ekipa z Old Trafford wciąż jest bardzo poważnym kandydatem do mistrzostwa Anglii.
Liverpool nie ma szans na tytuł, a do swojego sobotniego rywala traci szesnaście punktów w lidze. Piłkarze z Anfield świetnie sobie radzą w krajowych pucharach i to właśnie w FA Cup i Pucharze Ligi otworzyła się przed nimi szansa na wzbogacenie klubowej gabloty o kolejne trofeum. The Reds wyeliminowali z tych rozgrywek faworytów, odpowiednio Manchester United i Manchester City. Nie oznacza to jednak, że Liverpool może pozwolić sobie na mniejsze zaangażowanie w lidze. Powrót do Ligi Mistrzów jest dla klubu z Anfield priorytetem, a droga do rozgrywek najlepszych europejskich klubów prowadzi przez Premiership. Liverpoolczycy zajmują obecnie siódmą pozycję, ale czwarta Chelsea, piąte Newcastle i szósty Arsenal to rywale w zasięgu podopiecznych Kenny'ego Dalglisha. Różnice punktowe między czwartym a siódmym miejscem są niewielkie.
Broniący tytułu mistrzowskiego Manchester United koniecznie potrzebuje wygranej, żeby nie powiększyć dwupunktowej straty do liderującego w lidze zespołu Manchester City. Piłkarzom Sir Alexa Fergusona niedawno udało się doścignąć w tabeli lokalnych rywali, ale remis w szlagierowym spotkaniu z Chelsea sprawił, że znów muszą gonić The Citizens. Mimo tego w zespole Czerwonych Diabłów panuje entuzjazm. Na Stamford Bridge United przegrywał już z Chelsea 0:3, ale zdołał odrobić straty i uratować punkt. To jasny sygnał, że mimo przejściowych problemów i licznych w tym sezonie kontuzji Manchester United wciąż jest drużyną zdolną do podniesienia się w najtrudniejszych sytuacjach. Ekipa z Old Trafford wciąż jest bardzo poważnym kandydatem do mistrzostwa Anglii.
Liverpool nie ma szans na tytuł, a do swojego sobotniego rywala traci szesnaście punktów w lidze. Piłkarze z Anfield świetnie sobie radzą w krajowych pucharach i to właśnie w FA Cup i Pucharze Ligi otworzyła się przed nimi szansa na wzbogacenie klubowej gabloty o kolejne trofeum. The Reds wyeliminowali z tych rozgrywek faworytów, odpowiednio Manchester United i Manchester City. Nie oznacza to jednak, że Liverpool może pozwolić sobie na mniejsze zaangażowanie w lidze. Powrót do Ligi Mistrzów jest dla klubu z Anfield priorytetem, a droga do rozgrywek najlepszych europejskich klubów prowadzi przez Premiership. Liverpoolczycy zajmują obecnie siódmą pozycję, ale czwarta Chelsea, piąte Newcastle i szósty Arsenal to rywale w zasięgu podopiecznych Kenny'ego Dalglisha. Różnice punktowe między czwartym a siódmym miejscem są niewielkie.
Poprzednie
Następne
ZOBACZ INNE
Wiadomości: Liga angielska
- Adebayor chce zostać w Tottenhamie
- Premier League: Drogba odchodzi z Chelsea !
- Łukasz Fabiański w West Ham United?
- Torres: Chciałem strzelać karnego, ale trener mi nie pozwolił
- Premier League: Nastolatek aresztowany za kradzież cennej piłki
- Mancini negocjuje nową umowę z City
- Berbatov: Nie jestem już tutaj potrzebny
- Prezes Chelsea: Di Matteo wykonał fenomenalną pracę
- Hodgson: Rooney ma tylko lekkie obrażenia
- Fernando Torres: Chelsea pokazała charakter






Punkty sprzedaży Cyfry+